czwartek, 17 maja 2012

Rozdział 1 "Poranek u Potter'ów"


Harry Potter jak zwykle zaczął dzień od przeczytania Proroka Codziennego.Jego żona -  Ginny sprzątała po dzieciach, które teraz bawiły się w ogródku.Na pozór normalna rodzina wcale nie była taka normalna. Była to bowiem rodzina czarodziejów. Nagle sowa przyniosła pocztę.
- James, przyszedł twój list! - zawołała Ginny.
- Już idę! - odpowiedział- Nareszcie!
W liście była prawie taka sama treść od wielu lat. Tylko nazwiska się zmieniły:


     HOGWART
       SZKOŁA
MAGGI I CZARODZIEJSTWA
Dyrektor: ALBERT HUMP

     Szanowny Panie Potter,
     Mamy przyjemność poinformowania Pana, że został Pan przyjęty do Szkoły Magii i Czarodziejstwa Hogwart. Dołączamy listę niezbędnych książek i wyposażenia.
     Rok szkolny rozpoczyna się 1 września. Oczekujemy Pana sowy nie później niż 31 lipca.
Z wyrazami szacunku,
                                                        Nathalia Crudnice
                                                        zastępca dyrektora

-Mam list! Mam list!- krzyczał uradowany James- Jadę do Hogwartu!
Za jakiś czas przybiegła Lily.
- Mamo, odwiedzimy Weasley'ów?
- A co na to twoi bracia?
- James chce jechać. Hugo chciał mu coś pokazać.
- A Albus?
- Nie wiem. Nie można się z nim dogadać. Wygląda trochę na smutnego. Ciekawe czemu...
- Później z nim porozmawiam. A ty Harry co o tym myślisz?
- Myślę że to dobry pomysł.- powiedział Harry- Przynajmniej trochę odpoczniemy od dzieci- dodał za chwilę.
- Dudley dzwonił ostatnio?- zapytała Ginny.
- Nie, podobno był na jakimś...- przerwał mu dźwięk telefonu. Poszedł go odebrać. Po chwili wrócił- O wilku mowa. Dudley dzwonił. Zapraszał nas na obiad. Powiedziałem, że mamy już plany.
Ginny poszła przygotować dzieci.
- Gotowi?- zapytał za jakiś czas Harry.
- Gotowi- odpowiedziały dzieci.
Zebrali się przy kominku. Jak zwykle mieli podróżować przy pomocy proszku Fiuu.
- No to lecimy- Harry wziął trochę błyszczącego proszku, rzucił go w płomienie, wszedł w nie i zawołał
- Dom Weasley'ów.
Reszta rodziny zrobiła to samo.



--------------------------------------------------------------------------------------

Przepraszam, że taki krótki. Następnym razem dodam dłuższy. Obiecuję. Jeśli macie jakieś pomysły piszcie harrypotterpomysly@autograf.pl . Zapraszam do komentowania.
Wchodźcie też na mojego drugiego bloga http://patrycja-patixd.blogspot.com/

6 komentarzy:

  1. fajnie, tylko trochę za krótko :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiem właśnie... Ale początek zawsze najgorszy. Następne będą dłuższe :)

      Usuń
  2. Fajnie, super, zapowiada się ciekawie . Czekam z niecierpliwością na więcej:)

    OdpowiedzUsuń
  3. bardzo fajny rozdzał ci wyszedł szkoda że taki krutki

    OdpowiedzUsuń