sobota, 16 czerwca 2012

Rozdział 3 "Ulica Pokątna"


Wylądowali w kominku w jakimś sklepie ze słodyczami. Zdecydowali, że najpierw pójdą po pieniądze do Banku Gringotta.
Na srebrnych drzwiach widniał napis:




Wejdź tu, przybyszu, lecz pomnij na los,
Tych, którzy dybią na cudzy trzos.
Bo ci, którzy biorą, co nie jest ich,
Wnet pożałują żądz niskich swych.
Więc jeśli wchodzisz, by zwiedzić loch
I wykraść złoto, obrócisz się w proch.
Złodzieju, strzeż się, usłyszałeś dzwon
Co ci zwiastuje pewny,szybki zgon.
Jeśli zagarniesz cudzy trzos
Znajdziesz nie złoto, lecz marny los.




Przy drzwiach stały dwa gobliny. Lily bała się ich więc trzymała się blisko Ginny.
- Hahah! Lily boi się goblinów- śmiał się James.
- No i co z tego? - zdenerwowała się dziewczynka.
- Hahah! Przecież one nie są w ogóle straszne...
- Ja się nie śmieję z Ciebie jak ty się czegoś boisz.
- Ja się niczego nie boję!
- Boisz się!
- Niby czego?
- Żabertów.
- Nieprawda! Nie boję się ich!
- Tak? To dlaczego ostatnio uciekałeś z ogrodu z płaczem krzycząć "Mamo! Żaberty mnie zaatakowały!"?
- Mamo, co to są żaberty?- spytał Albus.
- To są takie zwierzęta.
- A są groźne?
- Nie.
- Boisz się niegroźnych zwierząt?- spytał Jamesa.
- Nie! Po prostu się ich brzydzę.
- Boisz się!- upierała się Lily.
- Nie! Daj mi spokuj.
Gdy wypłacili pieniądze, poszli po różdżki dla Hugo i James'a do Olivandera.
Sklep przejął bratanek sprzedawcy - Jake. Budynek został odnowiony. W pomieszczeniu do którego weszli było około 3000 różdżek.
- To dla kogo szukać różdżki?- spytał z uśmiechem Jake.
- Najpierw dla Jamesa- powiedział Hugo.
Jake podał Jamesowi dębową różdżkę dwunastocalową, z piórem feniksa.
- Spróbuj tą.
Różdżka była doskonale dopasowana.
- No to teraz ja.
Chłopiec kupił różdżkę z kasztanowca ze szponem hipogryfa.
Wyszli ze sklepu.
- Co jeszcze trzeba kupić?
- Teleskopy, kociołki- powiedział Hugo.
- I szaty.
- Zapomnieliście jeszcze o książkach- przypomniała Rose.
- Widać, że jesteś córką Hermiony- zaśmiał się Harry.
Po zrobieniu wszystkich potrzebnych zakupów poszli coś zjeść do Dziurawego Kotła. Tam spotkali Malfoy'ów.
Draco razem ze swoją żoną Asterią i synem Scorpiusem siedzieli przy jednym ze starych, drewnianych stolików.
- Zaraz wracam- powiedziała Lily i ruszyła w stronę łazienki.
Gdy przechodziła obok stolika Malfoy'ów usłyszała jak Scorpius szepnął "Rudzielec". Zrobiło jej się smutno, ponieważ była bardzo wrażliwa. Wracając z łazienki ominęła stolik przy którym siedział chłopiec.
- Lily, co się stało?- zapytał James.
James zawsze wiedział, kiedy Lily jest smutna. Strasznie się denerwował kiedy ktoś jej dokuczał.
- Nic się nie stało.
- No przecież widzę.
Scorpius odwrócił się do nich i spojrzał kpiąco.
- Co on Ci zrobił?
- Nic.
- Mów!
- Nazwał mnie rudzielcem.
Scorpius wstał i ruszył w stronę wynajętego przez jego rodzinę pokoju.
- Tato, pójdziemy zapoznać się z tym chłopcem. On na pewno jest z Hogwartu.
Harry zrobił niezadowoloną minę. Bał się, że Scorpius jest taki sam jak jego ojciec.
- Jak chcecie...
Chłopcy dogonili Scorpiusa.
- Ej, ty! - odwrócił się i spojrzał pytająco- Czemu przezwałeś moją siostrę?- zapytał ze złością James.
- Ja? Ja nikogo nie przezwałem.
- Tak... Napewno...
- Radzę wam nie czepiać się starszych. Bo wiesz... Co dwójka pierwszoroczniaków i jeden dziesięciolatek mogą zrobić trzecioklasiście...
- A wiesz że dużo... Może jesteśmy młodsi, ale jest nas więcej.
- Mogę was przewrócić jednym zaklęciem.
Niespodziewanie podeszła Rose. Przysunęła się bardzo blisko do Scorpiusa, spojrzała mu ze złością w oczy i powiedziała kpiąco.
- Gdybyś nie był taki tępy wiedziałbyś, że nie można używać czarów poza Hogwartem- odwróciła się i ruszyła z chłopcami do reszty rodziny. Scorpius nie odezwał się ani słowem tylko poszedł zły do swojego pokoju.
- Wszystko w porządku?- spytał Harry.
- Tak.
- No to kładźcie się spać. Rano czeka was długa podróż.



---------------------------------------------------------------------------------
Postaram się dodać 4 rozdział jak najszybciej. Czytajcie i komentujcie :)


http://patrycja-patixd.blogspot.com/

5 komentarzy:

  1. nie moge sie doczekać następnego rozdziału !!!!

    OdpowiedzUsuń
  2. Dodaję do obserwowanych :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Jak dodać twoją witrynę do obserwowanych ? Nie masz żadnego gadżetu ani u góry nie jest napisane: Obserwuj :O

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak jesteś na pulpicie nawigacyjnym to pod napisem Lista Czytelnicza jest przycisk Dodaj, to tam skopiuj link do bloga :)

      Usuń
  4. Dziękuję za dodanie mojego blog'a do obserwowanych. =)

    Świetny pomysł by pisać dalsze losy ' Harrego Pottera ' , podoba mi się ! <3

    OdpowiedzUsuń